Czyli znowu trzeba zacząć się bać...??? Onet zaczyna swoje... :-)
Przepis wart próby ,zrobię sobie kiedyś bo łatwo zapamiętać. A mi często komentarze znikają post na szczęście jeszcze nie. Pozdrawiam serdecznie
Ale kotlecików nie zeżarło :)
Pewno wegetarianin...
Pierwszy raz mi tak zrobił stacjonarny pecet, bo u laptopa to dość normalne...
Gadzina tylko skórę zmienia, ale kąsać nie przestaje...
Czyli znowu trzeba zacząć się bać...??? Onet zaczyna swoje... :-)
OdpowiedzUsuńPrzepis wart próby ,zrobię sobie kiedyś bo łatwo zapamiętać. A mi często komentarze znikają post na szczęście jeszcze nie. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńAle kotlecików nie zeżarło :)
OdpowiedzUsuńPewno wegetarianin...
OdpowiedzUsuńPierwszy raz mi tak zrobił stacjonarny pecet, bo u laptopa to dość normalne...
OdpowiedzUsuńGadzina tylko skórę zmienia, ale kąsać nie przestaje...
OdpowiedzUsuń