Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Żyję,żyję
Ale co to za życie... Moje trzydniowe chemie szpitalne, zakończone w kwietniu, nic nie dały. TK wykazało, że to co miało się zmniejszyć, ur...
-
Babcią w obowiązkach być to jak z tym tygrysem z ruskiego dowcipu: ,,i smjeszno, i straszno''! Na szczęście częściej ,,smjeszno'...
-
Ale co to za życie... Moje trzydniowe chemie szpitalne, zakończone w kwietniu, nic nie dały. TK wykazało, że to co miało się zmniejszyć, ur...
-
No, nie do końca zlazła, bo trochę i zjeździła. Ale do rzeczy! Otrzymawszy wreszcie od pani psychogeriatry zaświadczenie, głoszące iż Mamidł...
Miłej niedzieli:)
OdpowiedzUsuńSzukam, szukania mi trzeba...
OdpowiedzUsuń-- witam po małym urlopie.... pozdrawiam... słonecznej niedzieli..... a wpis? ...ważne, że w głowie pozostał....
OdpowiedzUsuńWitaj! W głowie, póki co, jeszcze rzeczywiście to i owo pozostaje...
OdpowiedzUsuńTo moja najulubieńsza właśnie!
OdpowiedzUsuńDzięki, nawzajem!
OdpowiedzUsuń