Poważnie? Osobiście zawsze miałam i mam w nosie "Dzień Kobiet". Tak naprawdę jedynym ważnymi dniami są dla mnie urodziny i daty ślubów naszej rodzinki.. Reszta - jakoś mija mnie bokiem. Miłego, ;)
Dzięki za życzliwość i zainteresowanie. Z doła został dołeczek może. Ot, zachciało się babie romantycznych wzlotów w wykonaniu Małża, a zapomniała, że Małż NIELOT! Ale w końcu.. Jakąś jedną wadę mieć musi.
Wiem, że dziś już jest dziewiąty, ale co tam, trochę szaleństwa nie zaszkodzi przecież życie wciąż trwa…
OdpowiedzUsuńtrzymaj się, poczekamy!
OdpowiedzUsuńJak to doła...?
OdpowiedzUsuńŚciskam!:)
Poważnie? Osobiście zawsze miałam i mam w nosie "Dzień Kobiet". Tak naprawdę jedynym ważnymi dniami są dla mnie urodziny i daty ślubów naszej rodzinki.. Reszta - jakoś mija mnie bokiem.
OdpowiedzUsuńMiłego, ;)
Dziś już dziewiąty więc wychodź z doła :)
OdpowiedzUsuń...a ja tak się starałem..., ale dzisiaj już dziewiąty, sobota a nie środa, więc już pewnie lepiej...
OdpowiedzUsuńJa swietuje 9 marca, bardzo dla mnie wazny:))
OdpowiedzUsuńA cóż się stałó??
OdpowiedzUsuńDzięki za życzliwość i zainteresowanie. Z doła został dołeczek może. Ot, zachciało się babie romantycznych wzlotów w wykonaniu Małża, a zapomniała, że Małż NIELOT! Ale w końcu.. Jakąś jedną wadę mieć musi.
OdpowiedzUsuń