Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Żyję,żyję
Ale co to za życie... Moje trzydniowe chemie szpitalne, zakończone w kwietniu, nic nie dały. TK wykazało, że to co miało się zmniejszyć, ur...
-
Ale co to za życie... Moje trzydniowe chemie szpitalne, zakończone w kwietniu, nic nie dały. TK wykazało, że to co miało się zmniejszyć, ur...
-
Tak, tak, na zdjęciu to, niestety, ja! Ale ubieranko jest naprawdę piękne. Może ktoś z Was spodziewał się raczej haftów, cekinów, korali itp...
-
Po drugim cyklu chemii samopoczucie fatalne, po trzecim ciutkę lepiej, ale do stanu ,,ok'' bardzo daleko. Dziś pierwszy raz od miesi...
Czyli znowu trzeba zacząć się bać...??? Onet zaczyna swoje... :-)
OdpowiedzUsuńPrzepis wart próby ,zrobię sobie kiedyś bo łatwo zapamiętać. A mi często komentarze znikają post na szczęście jeszcze nie. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńAle kotlecików nie zeżarło :)
OdpowiedzUsuńPewno wegetarianin...
OdpowiedzUsuńPierwszy raz mi tak zrobił stacjonarny pecet, bo u laptopa to dość normalne...
OdpowiedzUsuńGadzina tylko skórę zmienia, ale kąsać nie przestaje...
OdpowiedzUsuń