Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Żyję,żyję
Ale co to za życie... Moje trzydniowe chemie szpitalne, zakończone w kwietniu, nic nie dały. TK wykazało, że to co miało się zmniejszyć, ur...
-
Ale co to za życie... Moje trzydniowe chemie szpitalne, zakończone w kwietniu, nic nie dały. TK wykazało, że to co miało się zmniejszyć, ur...
-
Tak, tak, na zdjęciu to, niestety, ja! Ale ubieranko jest naprawdę piękne. Może ktoś z Was spodziewał się raczej haftów, cekinów, korali itp...
-
Po drugim cyklu chemii samopoczucie fatalne, po trzecim ciutkę lepiej, ale do stanu ,,ok'' bardzo daleko. Dziś pierwszy raz od miesi...
Wiem, że dziś już jest dziewiąty, ale co tam, trochę szaleństwa nie zaszkodzi przecież życie wciąż trwa…
OdpowiedzUsuńtrzymaj się, poczekamy!
OdpowiedzUsuńJak to doła...?
OdpowiedzUsuńŚciskam!:)
Poważnie? Osobiście zawsze miałam i mam w nosie "Dzień Kobiet". Tak naprawdę jedynym ważnymi dniami są dla mnie urodziny i daty ślubów naszej rodzinki.. Reszta - jakoś mija mnie bokiem.
OdpowiedzUsuńMiłego, ;)
Dziś już dziewiąty więc wychodź z doła :)
OdpowiedzUsuń...a ja tak się starałem..., ale dzisiaj już dziewiąty, sobota a nie środa, więc już pewnie lepiej...
OdpowiedzUsuńJa swietuje 9 marca, bardzo dla mnie wazny:))
OdpowiedzUsuńA cóż się stałó??
OdpowiedzUsuńDzięki za życzliwość i zainteresowanie. Z doła został dołeczek może. Ot, zachciało się babie romantycznych wzlotów w wykonaniu Małża, a zapomniała, że Małż NIELOT! Ale w końcu.. Jakąś jedną wadę mieć musi.
OdpowiedzUsuń